Wyprawy biznesowe

On już działa na przedmiotowym rynku od kilku lat i ta działalność nie ma dla niego tajemnic. Organizował już wyjazdy motywacyjne pod każdą szerokością geograficzną. Często były to szkolenia konferencje połączone z integracją: wyprawy górskie czy serfowanie po morzu scala pracowników. Wyspecjalizował się do tego stopnia, że organizuje takie wyprawy górskie od a do z. Począwszy od rezerwacja biletów lotniczych po ich ostateczną sprzedaż, a skończywszy na rozlokowaniu uczestników szkolenia konferencji do domów.

Dzisiaj niestety to się trochę zmieniło. Kryzys sprawił, że szkolenia konferencje zamieniły się w telekonferencje poprzez sieć internetową. Trzeba ciąć koszty, bo nie ma pieniędzy na wyjazdy. Tak przynajmniej tłumaczą to szefowie. Co do tego braku pieniędzy i oszczędności tez trzeba by rozmawiać. Bo kto oszczędza, to oszczędza, ale Wyjazdy motywacyjne ciągle się odbywają, z tym, że w mniejszym gronie.

Wyjazdy biznesowe to rzeczy o których dałoby się mówić godzinami. Czasami się każdy zastanawia jaki był cel takiej konferencji, bo więcej jest hulanki niż pracy i wymiany doświadczeń. No, ale skoro szefowie uznali, że tak trzeba to nie było sensu tego głośno komentować. Fakt wyjazd do Kenii to super konferencja.

Mój kumpel zajmuje się organizowaniem różnego rodzaju wyjazdów biznesowych, i dla niego tego typu sprzedaż biletów lotniczych to codzienność. On organizuje tego typu szkolenia konferencje, które coraz częściej odbywają w dalekich słonecznych m.in takich jak Kenia. Wyjazdy motywacyjne dla swoich pracowników organizuje coraz więcej szanujących się korporacji, tak więc na brak zleceń mój kolega nie narzeka.

Inne ciekawe wpisy z tej grupy: